Wątek: Katarzyna Michalak  (Przeczytany 1000 razy)

Anya

  • Stały czytelnik
  • **
  • Wiadomości: 171
Katarzyna Michalak
« dnia: Kwiecień 28, 2016, 11:25 »
Katarzyna Michalak
Autorka kilkunastu bestsellerowych powieści (Poczekajka, Rok w Poziomce, Adela, Mistrz). Z wykształcenia jest lekarzem weterynarii. Oprócz pisarstwa jej pasją są również zwierzęta, które zawsze znajdą miejsce w jej powieściach. Należy do najbardziej wszechstronnych polskich pisarek, swobodnie porusza się między gatunkami tak odmiennymi jak powieść obyczajowa, sensacja, erotyk i fantasy. W planach ma również powieść historyczną i sagę rodzinną, jak również scenariusz serialu oraz komedii romantycznej.
Jej prozę cechują wyjątkowe nasilenie emocji, wartka akcja, błyskotliwe dialogi i wyraziści, wiarygodni bohaterowie, za którymi z chęcią podążamy.

Lubię ta autorkę, moje pierwsze spotkanie rozpoczęło się od "Bezdomnej" i tak to ruszyło, seria kwiatowa wciagla mnie jak serial. Nie przeczytałam tylko fantasy, bo przy tym gatunku jestem wybredna trochę  :)
 
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 28, 2016, 14:25 wysłana przez Katja »

Avenity

  • Zaglądacz
  • Wiadomości: 13
Odp: Katarzyna Michalak
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 30, 2016, 15:52 »
Słyszałam o tej autorce same negatywne komentarze, że akcja do bólu przewidywalna, że oklepane motywy, że naiwne bohaterki-alter ega autorki. I gdy sięgnęłam po pierwsze cudo tej autorki to zrozumiałam, że moje znajome miały rację, szczerze mi to odradzając.

Anya

  • Stały czytelnik
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Katarzyna Michalak
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 30, 2016, 16:12 »
 A ja lubię sobie czasem przeczytać coś lekkiego, może i naiwnego, nawet jak akcja przewidywalna  ;)

Marigold

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 399
Odp: Katarzyna Michalak
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 15, 2016, 14:45 »
Ja mam za sobą na razie jedną książkę tej pani i była dla mnie tak wuteefna, że nie mam ochoty na inne. Mowa tu o Wiśniowym dworku, który wyglądał nieco jak skrzyżowanie Ani z Zielonego Wzgórza z Księciem i żebrakiem, a im dalej w książkę, tym gorzej i zaczęłam sobie zadawać pytanie - ale o co kaman?. Plus ten straszny styl, że niby wszystko ma być miłe, proste i lekkie, a tak naprawdę jest przesłodzone i niestrawne.O masie dziwnych zbiegów okoliczności nie wspomnę.
Avenity, czyżbyś czytała może ten temat na internetach? - -> http://www.sierzantundsaper.fora.pl/polecanki-filmowo-ksiazkowe,11/nastepczyni-sapkowskiego-autorkasia,988.html

Nie mam absolutnie nic do książek lekkich i przyjemnych, absolutnie nie jestem z tych osób, które uważają, że wszystkie książki muszą być śmiertelnie poważne, lubię się pośmiać i czasem odmóżdżyć. No ale tego książki Michalak mi raczej nie zapewnią. Może naczytałam się za dużo negatywnych opinii, ale i po tym Wiśniowym dworku widzę, że to jednak nie moja bajka. A ponoć te jej powieści pseudoerotyczne i fantasy są jeszcze gorsze...
Zastanawiam się tylko, kto ją czyta, czy faktycznie starsze panie albo młode dziewczęta,marzące o księciu z bajki? Moja mama próbowała i nie dała rady, stwierdziła tak jak ja, że dziwna książka xD. Ja jakoś przebrnęłam, ale szału nie było. Być może nie była to najgorsza przeczytana przeze mnie powieść, ale jednak zupełnie nie moja bajka, także do tej autorki już nie wrócę.
Zastanawiające jest to, że Michalak kasuje negatywne komentarze ze swojego bloga   i nie przyjmuje do wiadomości krytyki...

Anya

  • Stały czytelnik
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Katarzyna Michalak
« Odpowiedź #4 dnia: Maj 16, 2016, 09:00 »
Czytają też Panie, które mają już swojego jedynego księcia z bajki  ;)