Wątek: Proszę o szczerą opinię tekstu  (Przeczytany 561 razy)

Annoonim92

  • Milczek
  • Wiadomości: 1
Proszę o szczerą opinię tekstu
« dnia: Sierpień 14, 2020, 13:44 »
Nie chce stracić was bo i sam się już zatracam
Pewnie taki jestem przez to co w życiu widziałem, czego doświadczyłem i ile wycierpialem... są momenty że wychodzi że mnie potwór a i takie gdzie cierpię tak bardzo że serce rozrywa mi w mroku
Wiec dla dzieci marzy mi się dom jakiego nie miałem
Bez takich przeżyć i ciągłego strachu
Przez który musieliśmy przejść bez dobrego przykładu
Nie wiem co przyniesie przyszłość i co jeszcze ze mnie wyjdzie, mam różne oblicza i każde jest inne .. takie które cierpi i takie które każe innym cierpieć, takie z miłością i takie bez uczuć... nie jestem w stanie przewidzieć co kolejne dni będą robić z moja głowa i z jakim obliczem się obudzę... mam masę problemów z sobą których czasami już nie daje rady dźwigać... pewnie jestem chory ale nie dopuszczam prawdy do siebie .. codziennie przed snem w głowie jest zawsze ta sama myśl "obym jutro nie zrobił nic złego "
Miał to być zwykły rapowy tekst a wychodzą własne myśli z głowy... wychodzi moje cierpienie i strach przed zniszczeniem wszystkiego co mam ..  pierwszy raz w życiu wylewam mała cząstkę siebie (chodź w sumie to kim ja naprawdę jestem?) Kim mnie życie, złe jak i dobre doświadczenia zrobiły? Tego sam jeszcze nie wiem ... ale wiem że przez to wszystko co w życiu przeszedłem i zrobilem jestem bardzo zniszczony ....  to jest cząstką tego co rodzi się we mnie i co trzymam w sobie przez całe życie..  myślę że mógłbym teraz tyle pisać że starczyło by na książkę anonimową początkowo myślałem o tytule "Ból,strach,patologia i miłość" czyli jak życie może wpłynąć na jednego małego niewinnego chłopca i przez 28lat zrobić mu z głowy dom dla wielu twarzy ... różni by powiedzieli nie tylko Ty jeden takie rzeczy przeszedłeś inni mieli gorsze życie... ale czy każdy ma tak jak ja że pamięta wszystkie najgorsze, najlepsze i te owiane tajemnicą przeżycia pamiętam wszystkie uczucia jakie przeszywalymoje ciało w tych momentach paniczny strach, przeszywajacy ból,  euforyczna miłość to tylko przykłady Tych uczuć jakie towarzyszą mi każdego dnia od 28 lat jak bardzo i jak wyraźnie je czuje i jak to wszystko tłumie w sobie od tylu lat ... mam kobietę która kocham tak naprawdę ale krzywdzilem i krzywdze ja przez to jaki jestem.. Tak naprawdę to mówiłem jej kiedyś że ona wiele o mnie nie wie i ze nie zna tego jaki jestem ..  A jak może mnie ktoś znać dokładnie jak ja sam siebie nie znam do końca  nie wiem co przyniesie każdy kolejny dzień i czy w głowie nie będę miał jeszcze gorszego syfu niż mam ... nikt nie wie o mnie tak naprawdę ile oblicz we mnie siedzi .. rodzina, znajomi powiedzieli by "zwykły chłopak z przeciętnej rodziny z przeciętnym IQ który w życiu przeżył swoje wzloty i upadki" ale czy tak naprawdę choć jedna osoba pomyślała by że we mnie może siedzieć tyle wszystkiego ? Czy chodź jedna osoba po przeczytaniu mojej książki (gdybym ja napisal) zrozumialby albo postaralaby się zrozumieć co w tym małym ciele się dzieje ... sam siebie i moich oblicz myśli oraz czynów nie jestem w stanie rozgryźć... modlę się tylko o to by moje dzieci nie odziedziczyly tego przekleństwa po mnie ... by nie musiały całe życie udawać że są tacy a nie inni gdzie sami siebie nie będą rozumieć i kryć się z tym wszystkim przez wiele długich i ciężkich lat .. chciałbym się zmienić być jedna osoba i żyć normalnie a nie potrafię,  bo nawet jak staram się niewiadomo jak to każdego dnia mogę się obudzić z innym sobą i już robić na przekór samemu sobie ... próbuje trzymac te najgorsze swoje oblicza z daleka od swojej głowy by znowu nie skrzywdzić osoby która kocham ... powoli na dziś skończę i może anonimowo wyślę te dwa teksty do jakiegoś wydawnictwa z propozycją napisania anonimowej książki o tym jak się to wszystko zaczęło czyli praktycznie odkąd się urodziłem a może ktoś jakoś nazwie ta chorobę albo już jest takie coś i da się to jakoś leczyć..  nie mam pojęcia, wiem tylko jedno że wszystko zależy od tego z czym w głowie się obudzę kolejnego dnia .. A może nadejdzie kompletna wariacja

Katja

  • Wielki miłośnik literatury
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 576
Odp: Proszę o szczerą opinię tekstu
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 15, 2020, 00:22 »
Ciężko się czyta. Głównie przez brak korekty, czyli przecinki, kropki, formatowanie tekstu.
Dwa - mnie zmęczył sposób narracji. Ok, narrator może być wzburzpny, zaniepokojony , z problemami psychicznymi  ale ten strumień świadomości jest cieżki w odbiorze. Mimo wszystko tekst powinien być lepiej uporządkowany.
Tylko zadtanawiam się właściwie, czy daleś próbkę tekstu, czy pytasz o to, czy warto pisać?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 15, 2020, 00:24 wysłana przez Katja »