Wątek: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik  (Przeczytany 1122 razy)

Aurland

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 63
Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« dnia: Kwiecień 22, 2016, 09:33 »
Nie wyobrażam sobie porządnego literackiego forum (jakim to nasze z pewnością jest) bez wątku poświęconego serii Pana Samochodzika. I sądzę, że w swym poglądzie nie będę osamotniony :)

Wahałem się przez chwilę, czy wątek ten umieścić w klasyce czy w literaturze młodzieżowej. Pozwoliłem sobie jednak wybrać klasykę - już wyjaśniam dlaczego.
Pana Samochodzika czytają setki tysięcy dorosłych i poważnych jak najbardziej ludzi. Wiem, bo widziałem zloty "samochodzikowców". Całe rodziny, starsi panowie, sędziwe damy. Więc umieszczenie wątku w "dziecięce" byłoby poważnym uproszczeniem. Może nawet afrontem ;)
Poza tym - co tu dużo pisać. Toż to prawdziwa Klasyka! Przez duże "K".

Jeżeli miłościwie nam panujące władze forum uznają, że wątek trzeba przenieść - proszę to zrobić. Ale za "bunt obywatelski" po takiej decyzji nie odpowiadam  8) ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 22, 2016, 09:34 wysłana przez Aurland »

Maciek

  • Zaglądacz
  • Wiadomości: 22
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 22, 2016, 10:03 »
Uwielbiam! Zaczytywałem się w "Panu Samochodziku" jeszcze pacholęciem będąc.
Obiecałem sobie, że kiedyś powrócę do tej lektury.
Ech, nostalgia... :)

denudatio_pulpae

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 23, 2016, 11:39 »
Uwielbiam Pana Samochodzika!!! ::) Byłam zakochana w panu Tomaszu przez pół podstawówki, a do dziś mam do niego wielki sentyment i gdzieś tam w serduszku specjalne dla niego miejsce :)

To właśnie dzięki tej książce zaczęła się moja przygoda z harcerstwem, a przez jakiś czas planowałam być nawet historykiem sztuki, ale później poczułam zew natury do przedmiotów raczej ścisłych i zdawałam nawet maturę z fizyki (no dobra, musiałam ją zdawać, sama bym się nie zdecydowała 8))

Nie ma roku, żebym nie przeczytała kilku części z tej serii, moje ulubione to:
1. "Niesamowity dwór" - jak dla mnie najlepsza z części, myślę, że to właśnie jej zawdzięczam fascynację starymi domostwami. Tajemnicze przejścia, skarby, duchy, Bigos i "stówą panie kustosz" - genialne!
2. "Pan Samochodzik i templariusze" - piękna przygodówka, zamki, stare dokumenty i w to wszystko płynnie wplecione trochę historii Templariuszy i nie tylko, która wcale nie nudzi.
3. "Wyspa Złoczyńców" - trochę bardziej mrocznych klimatów, czaszki, stare bunkry i przede wszystkim mamy przyjemność zapoznać się z historią wehikułu, mrugającym diabełkiem i innymi informacjami na jego temat.
4. "Nowe przygody Pana Samochodzika" - skarb, jeziora, Kapitan Nemo - to aż wrzeszczy z daleka, że będzie mi się podobało. No i się podobało, bardzo.
5. "Księga strachów" - akcja rozgrywała się niedaleko moich rodzinnych okolic, do tego pamiętnik zbrodniarza, tajemnicze szachwnice no i Pan Samochodzik i judo, ubawiłam się świetnie :)
6. "Pan Samochodzik i zagadki Fromborka" - do tej części wracałam już trochę mniej chętnie, ale również mi się podobała.

Pozostałe części odrobinę mniej skradły moje serce, czasem czytam jeszcze "Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic", do pozostałych wracam bardzo rzadko.

Aurland

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 63
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 23, 2016, 12:00 »
Mnie także "Niesamowity Dwór" najbardziej się podoba. Wyżej na liście niż Dentystka dałbym może "Księgę Strachów" (jakieś 3 miejsce). Zresztą pokuszę się o taką "moją listę" z Panem Tomaszem ale to przy kolejnym wpisie, bo muszę przemyśleć.

W tamtym roku zabrałem swoją dwójeczkę dzieciaków na małą wyprawę śladami Pana Samochodzika i trochę im poopowiadałem. Nakreśliłem zarys fabuły dwóch części tylko w takim "dziecięcym wymiarze". Są jeszcze za małe, żeby czytać oryginał ale niech im się w głowę już zawczasu wbija, a jak  8)
Oczy im się świeciły jak rysiowi w nocy. Będą "samochodzikowce" jak się patrzy! Tak się wczuły, że jak zajechaliśmy na grób Nienackiego koło Iławy, to trudno mi było im wytłumaczyć, że to nie Pan Tomasz tam jest pochowany.

denudatio_pulpae

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 23, 2016, 12:26 »
Wyżej na liście niż Dentystka dałbym może "Księgę Strachów" (jakieś 3 miejsce).

Dwie pierwsze pozycje na liście od zawsze tak oceniałam, ale pozostałe mogłabym razem umieścić jako numer trzy, bo ciężko mi było je posegregować w jakiejś kolejności :)

Zarażaj dzieciaki Panem Samochodzikiem, wzorowa to postawa! Chociaż w Twoim przypadku chyba nie ma co się bać, że będziesz je karmił "dziełami" w stylu "To nie książka" czy jak to tam szło  ;D

Aurland

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 63
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 05, 2016, 12:18 »
Odświeżyłem sobie ostatnio "Niesamowity Dwór" ale tym razem w wersji audio. Kompletnie nic nie traci na swojej świeżości. Bawi lekko, bez intelektualnego wysiłku, ale bawi.

Słuchałem czekając wściekły na lotnisku na cztery godziny spóźniony lot i wiecie - czas minął błyskawicznie.
Wszystko ma złą i dobrą stronę. Nawet opóźnienie samolotu  :D

Gwiazdka

  • Książkowy fascynat
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 420
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 14, 2016, 13:45 »
Zaczytywałam się kiedyś w przygodach Samochodzika, a Pan Samochodzik i Tajemnica Tajemnic była moją ulubioną powieścią, niektóre fragmenty znałam już chyba na pamięć.

Anya

  • Stały czytelnik
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 08, 2016, 09:31 »
Ja zakupiłam mojemu starszemu synowi pana Samochidzika tom 1 i tom  2  na Mikołaja czyta i bardzo mu się podoba, wiec problem pod choinkę mam rozwiązany 😊

malyneczka

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 302
    • #MALINOWSKAK
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 08, 2016, 16:10 »
Jak ja te książki kochałam! <3

Gwiazdka

  • Książkowy fascynat
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 420
Odp: Zbigniew Nienacki i Pan Samochodzik
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 05, 2017, 15:57 »
Z Pana Samochodzika już wyrosłam, nie mam ochoty wracać do tych książek, ale teraz zdarza mi się sięgnąć po „dorosłe” powieści Nienackiego. Swego czasu zaczytywałam się w Raz w roku w Skiroławkach czy Wielki las- powieści z niepowtarzalnym klimatem. Ostatnio zaś czytałam Liście dębu, dwu poprzednim nie dorównuje, ale też nieźle się czytało.