Stephen King

Wątek: Stephen King  (Przeczytany 5175 razy)

Gwiazdka

  • Wielki miłośnik literatury
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 577
Stephen King
« dnia: Kwiecień 14, 2016, 07:55 »
Stephen Edwin King urodził się 21 września 1947 w Portland. Jest amerykańskim pisarzem, autorem głównie literatury grozy. W przeszłości wydawał książki pod pseudonimem Richard Bachman, a raz jako John Swithen. King jest jednym z najbardziej poczytnych pisarzy na świecie.
Jest autorem horrorów, które przeszły do klasyki gatunku, jak np. Lśnienie, Smętarz dla zwierzaków (w nowym wydaniu jako Cmętarz zwieżąt), Miasteczko Salem, Podpalaczka. Nie ogranicza się jednak do jednego gatunku, czego przykładem są: Cztery pory roku, Zielona mila, Oczy smoka, Bastion oraz 8-tomowy cykl powieści fantastycznych Mroczna Wieża.
Wielokrotnie zdobył Nagrody Brama Stokera i British Fantasy Award. W 2003 został odznaczony prestiżową nagrodą DCAL (Medal za wybitny wkład w literaturę amerykańską) przez National Book Foundation. Zanim odniósł sukces jako pisarz pracował jako nauczyciel języka angielskiego w szkole.

Do moich ulubionych powieści autorstwa Kinga należą Zielona mila i seria Mroczna Wieża. Jest to chyba jedyny autor horrorów, który mnie nie odstrasza, wprost przeciwnie, wciąga w swój świat. A ten jest barwny i bardzo realny.

Marigold

  • Książkowy fascynat
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 411
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 14, 2016, 18:08 »
To ja chyba jestem, o wstydzie, jedną z niewielu osób, które nie przeczytały żadnej książki Kinga. I nie mam pojęcia, czemu tak się stało, ale jest jak jest. Mam nadzieję, ze uda mi się te zaległości ponadrabiać.
Co polecacie na początek?

Katja

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 352
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 14, 2016, 18:19 »
Nie jesteś jedyna. Też jeszcze nic Kinga nie przeczytałam. :D
Mi polecono "Bastion", ale jakoś na razie nie sięgnęłam. Ostatnio jakiś kryzys czytelniczy mnie dopadł.

Gwiazdka

  • Wielki miłośnik literatury
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 577
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 14, 2016, 18:29 »
To ja chyba jestem, o wstydzie, jedną z niewielu osób, które nie przeczytały żadnej książki Kinga. I nie mam pojęcia, czemu tak się stało, ale jest jak jest. Mam nadzieję, ze uda mi się te zaległości ponadrabiać.
Co polecacie na początek?

Też długo się opierałam twórczości tego pana, ale potem już brałam co popadnie. Bastionu nie czytałam, więc nie wiem, czy na początek jest dobry, ze swojej strony polecam jednak Zieloną Milę, według mnie najlepsza powieść Kinga, w mojej ocenie rewelacja.

Marigold

  • Książkowy fascynat
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 411
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 14, 2016, 21:12 »
"Zielona mila"chyba będzie dobra na początek,  dziękuję,  Gwiazdko :).
Katja,  czyli jednak nie jestem jedyną,  uff.

paulina_)

  • Milczek
  • Wiadomości: 4
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 15, 2016, 20:20 »
Nie no, koniecznie trzeba zacząć od "Carrie" !! A potem szybko sięgnąć po "Miasteczko Salem" w nowej wersji rozszerzonej. MISTRZOSTWO !!  :)

denudatio_pulpae

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 15, 2016, 20:28 »
Akurat do "Carrie" nie mam wielkiego sentymentu. Ja polecam na początek "Misery", "Zieloną milę", "Lśnienie" i "Cztery pory roku;) "Bastion" i "To" również, ale ich objętość może być odstraszająca  8)

Anya

  • Stały czytelnik
  • **
  • Wiadomości: 171
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 15, 2016, 21:19 »
Ja mam na koncie pare książek Mistrza , jestem w trakcie Lsnienia.
Podobała mi się najbardziej Dolores Clainborne Zielona Mila i Znalezione nie kradzione, każda Książka coś w sobie ma. Czytałam jeszcze Misery i Carrie

Chrupek

  • Milczek
  • Wiadomości: 6
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 16, 2016, 00:25 »
Też chyba bym wybrała Misery albo Zieloną Milę na początek ;)

Ja zaczynałam od Cmętarza zwieżąt i to była jedyna dotychczas książka, po której miałam koszmar. I to taki, że obudziłam się przerażona, dodatkowo w obcym miejscu. Mam nadzieję nigdy tego nie powtórzyć ;D
Przeczytałam zaledwie kilka książek Kinga, ale takie Miasteczko Salem w ogóle nie zapadło mi w pamięć, nie mam zielonego pojęcia o czym było ???
Próbowałam też przeczytać Stukostrachy, ale ani ja nie dałam rady ani moja mama.

denudatio_pulpae

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 16, 2016, 10:33 »
"Cmętarz zwieżąt" omijałam dosyć długo, z zupełnie nieznanego mi powodu, a naprawdę warto po niego sięgnąć  ;)

Miasteczko Salem w ogóle nie zapadło mi w pamięć, nie mam zielonego pojęcia o czym było ???
Próbowałam też przeczytać Stukostrachy, ale ani ja nie dałam rady ani moja mama.

Miasteczko jest o wampirach, tak bardzo ogólnie mówiąc  ::) A "Stukostrachy" są dość specyficzne, po wielu słabych opiniach bałam się, że nie dam rady, ale nie było aż tak źle  ;D

Z Kinga jak dotąd najmniej przypadła mi do gustu książka "Regulatorzy", ale widziałam o niej sporo dobrych opinii, więc może tylko ja się na niej nie poznałam  :-X  ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 16, 2016, 10:47 wysłana przez denudatio_pulpae »

Maciek

  • Zaglądacz
  • Wiadomości: 22
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 16, 2016, 11:25 »
Według mnie najlepiej iść chronologicznie, czyli zacząć od "Carrie", dalej "Miasteczko Salem" i "Lśnienie". Przeczytać kilka książek z początkowej fazy twórczości Kinga. Dopiero potem brać się za wg mnie najlepsze, ale i najbardziej obszernie dzieła Mistrza: "Bastion", "To", "Pod kopułą", "Dallas'63".

ChicaDeAyer

  • Zaglądacz
  • Wiadomości: 22
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 17, 2016, 08:18 »
Ja bym na początek przygody z twórczością Kinga, rekomendowała chyba coś mniej obszernego - moja dobra znajoma, zupełnie nieobeznana w leniwej narracji króla, o mało nie porzuciła czytania jednej z najlepszych książek spod ręki Mistrza przez opieszały rozwój akcji. Dlatego na start idealne wydają mi się Carrie, Zielona Mila, Dolores Claiborne czy jakiś zbiór opowiadań lub mini powieści - chociażby Cztery pory roku, 4 po północy.

Po oswojeniu się ze specyfiką stylu Amerykanina, można porzucić wszelkie ograniczenia i oddać się niczym nieskrępowanej przyjemności płynącej z lektury. :)

AnnaV

  • Milczek
  • Wiadomości: 9
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 17, 2016, 22:44 »
Z Kingiem mam problem taki, że nie potrafię zacząć czytać jego książek, mam ich kilka (bo jak nie skorzystać na wyprzedażach), ale czytałam tylko jedną - Szkieletową załogę. Muszę przyznać, że słowa pisanego jakoś nigdy się nie bałam, jednak potem trafiłam na ten zbór opowiadań. Do teraz mam ciarki, gdy przechodzę przez mgłę, zabawkowe małpki mnie przerażają, a przed oczami scenę z bezludnej wyspy. Ten zbiór opowiadań, był według mnie świetne, ale obawiam się, że pozostała część książek Kinga nie będzie równie straszna, a przyznaję, że tego właśnie wymagam od pozycji tego autora  ;D

paulina_)

  • Milczek
  • Wiadomości: 4
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 18, 2016, 11:41 »
Po przeczytaniu Cujo miałam taki realistyczny i przerażający sen, że przez pewien czas pilnie obserwowałam mojego psa Atosa :D

denudatio_pulpae

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Odp: Stephen King
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 18, 2016, 22:11 »
Po przeczytaniu Cujo miałam taki realistyczny i przerażający sen, że przez pewien czas pilnie obserwowałam mojego psa Atosa :D

Po "Cmętarzu zwieżąt" na szczęście nie miałam takich faz z moimi kotami, ale ja w ogóle rzadko miewam takie koszmarki  ;D