Wątek: Płeć a tłumaczenie  (Przeczytany 191 razy)

Katja

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 327
Płeć a tłumaczenie
« dnia: Kwiecień 05, 2018, 23:57 »
Czytam sobie "Piknik pod Wiszącą Skałą" - książka może nie jest wybitna, zdecydowanie ekranizacja jest lepsza, ale zadałam sobie pewne pytanie: na ile tłumacz może zepsuć oryginał? Czy płeć tłumacza - przeciwna do autora - może mieć wpływ na tłumaczenie?
Jakie macie odczucia w tym temacie?
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 06, 2018, 16:52 wysłana przez Katja »

zigi

  • Milczek
  • Wiadomości: 3
Odp: Płeć a tłumaczenie
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 19, 2018, 15:44 »
Nigdy nie myslalem o tym w ten sposob, ale moze masz racje... kobiety pewne kwestie postrzegaja inaczje, bardziej wrazliwiej i tak tez moga tlumaczyc ;)

Katja

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 327
Odp: Płeć a tłumaczenie
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 21, 2018, 23:59 »
Sama częściej czytam tylko oryginał/tylko tłumaczenie niż porównuję, ale że "Piknik..." ma szczególne miejsce, to właśnie zastanowiło mnie to, że książka po polsku mi nie brzmi, a w świecie ma niezłe noty. Czytając polskie tłumaczenie mam odczucie, jakby tłumacz czasami przez dobór takiego, a nie innego słownictwa ironizował.