Wątek: Herbjørg Wassmo  (Przeczytany 1125 razy)

Aybige

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 58
Herbjørg Wassmo
« dnia: Grudzień 11, 2017, 21:09 »
Herbjørg Wassmo urodziła się w 1942 roku w Vesterålen. Jest autorką kilku powieści:

„Dom ze ślepą werandą”
„Stulecie”
„Te chwile”
Cykl o Dinie:
„Księga Diny”
„Syn szczęścia”
„Dziedzictwo Karny”

Najbardziej znaną jest „Księga Diny”. To, co jest charakterystyczne dla prozy Wassmo, to krótkie, emocjonalne zdania, co intryguje, choć czasami męczy. W „Księdze Diny” odnajdziemy opisy nie tylko surowej rzeczywistości północnej Norwegii XIX wieku, ale też sporą dawkę przeżyć wewnętrznych, mieszania się jawy z niemal surrealistycznymi wyobrażeniami. Jest to historia, która wciąga i sprawia, że czyta się ją jednym tchem, a jednocześnie czasem ma się ochotę odłożyć na półkę, tak bardzo przygnębia. Ciężka, ponura i momentami bardzo, bardzo naturalistyczna – nie tylko ze względu na klimat wsi, ale także opisy seksu, które ciągną się na kilka stron i w moim odczuciu były mocno przesadzone, ale to dlatego, że nie gustuję w takich fragmentach. Dużo naturalizmu, cała powieść jest tym przesycona w każdym aspekcie, bo próżno w niej szukać jakichś ciepłych uczuć. Warto ją jednak przeczytać, bo już sama bohaterka znacznie wyróżnia się na tle innych postaci współczesnej literatury, a wątek psychologiczny jest interesujący. Myślę też, że miłośnicy Skandynawii nie będą zawiedzeni.

Próbowałam przeczytać „Stulecie”, ale przeszkadzał mi brak chronologicznego trzymania się wydarzeń, więc zrezygnowałam.

Znacie? Czytaliście pozostałe tomy o Dinie, a jeśli tak, to jak je oceniacie?

Katja

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 362
Odp: Herbjørg Wassmo
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 13, 2017, 21:24 »
Kiedyś oglądałam tylko film na podstawie "Księgi Diny" i jakoś przez te pierwsze sceny chyba nie chciałabym wracać - ani do filmu, ani do książki. Może w przyszłości, jak się przełamię, bo nie powiem literatura skandynawska jest mi bliska.