Wątek: Sergiusz Piasecki  (Przeczytany 1239 razy)

ewelina

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 80
Sergiusz Piasecki
« dnia: Kwiecień 16, 2016, 12:31 »
Umieściłam tego autora w dziale "pozostałe", ponieważ  bardzo trudno "przydzielić" jego książki do konkretnego działu. To są i romanse awanturnicze z życia przemytników, działalność w konspiracji, satyryczny obraz rzeczywistości okupacyjnej i emigracyjnej,. To człowiek z niesamowitym talentem literackim i równie ciekawym życiorysem.

Sergiusz Piasecki

Piasecki (ur. 1 kwietnia 1901 (sam podawał rok 1899) w Lachowiczach koło Baranowicz, zm. 12 września 1964 w Penley) – polski pisarz, publicysta polityczny, oficer wywiadu, żołnierz Armii Krajowej.
Piasecki pisał przede wszystkim o rzeczywistości życia na pograniczu polsko-sowieckim ale tworzył również satyry ośmieszające "ludową demokrację".
Był nieślubnym dzieckiem zubożałego i zrusyfikowanego szlachcica Michała Piaseckiego i białoruskiej wieśniaczki Kławdii Kułakowicz (pochodziła z miejscowej schłopiałej szlachty). W dzieciństwie wychowywała go konkubina ojca Filomena Gruszewska, która maltretowała go fizycznie i psychicznie; ojciec niewiele się nim interesował. W domu rodziców rozmawiano wyłącznie po rosyjsku.
Jako kilkunastoletni chłopak trafił do więzienia z powodu bójki w szkole. Uciekł z niego i trafił do Moskwy, gdzie był świadkiem wydarzeń rewolucyjnych i śmierci swoich przyjaciół. Nabrał wtedy odrazy do ideologii bolszewików.
W trakcie rewolucji przyjechał do Mińska, gdzie związał się z lokalnym światem przestępczym. Kiedy do miasta wkroczyły oddziały białoruskie walczące o istnienie niepodległej Białorusi, Piasecki zaciągnął się do nich. Wkrótce jednak zostały one rozbite i przeszedł do polskiej Dywizji Litewsko-Białoruskiej, która w tym czasie zajęła Mińsk i podążała z ofensywą na wschód. Uczestniczył w obronie Warszawy podczas wojny 1920 roku.
Po odejściu z armii Sergiusz Piasecki był człowiekiem bez perspektyw. Nie miał wykształcenia, a majątek ojca pozostał za granicą. Tułał się po Wileńszczyźnie imając się najróżniejszych zajęć, by wymienić tylko szulerkę, fałszowanie czeków czy uczestnictwo w produkcji pornografii. Ten okres życia opisuje w powieści Żywot człowieka rozbrojonego.
Piasecki postanowił nawiązać współpracę z II Oddziałem Sztabu Generalnego, czyli polskim wywiadem. Dobra znajomość realiów Kresów oraz języka rosyjskiego wraz z lokalnymi dialektami uczyniły z niego świetnego wywiadowcę. W pracy po obu stronach granicy przydawała mu się też szaleńcza odwaga i spryt nabyty wśród mińskich złodziei. Za granicą obsługiwał wiele placówek wywiadowczych, powierzano mu przekazywanie pieniędzy na działalność agentów na Wschodzie.
Jednak sam wywiad płacił mało i Piasecki zajął się przemytem przynoszącym dużo większe dochody. Bywało, że w ciągu miesiąca granicę przekraczał 30 razy (oczywiście nielegalnie). Sam podawał, że tylko w ciągu lata 1925 roku przeszedł ponad 8 tysięcy kilometrów. Za ucieczkę z pułapki zastawionej przez OGPU i uratowanie kolegi, awansował do stopnia podporucznika.
Utrzymywał kontakty z sowieckimi oficerami i aby ich pozyskać często używał kokainy. Zarabiał też na przemycie narkotyków. Wpadł w narkomanię i został zwolniony z wywiadu. Przyczyniły się do tego również konflikty z przełożonymi i awanturnicze wyczyny nielicujące z oficerskim stopniem.
Ponownie stał się człowiekiem bez zajęcia. Próbował bez powodzenia wstąpić do Legii Cudzoziemskiej.
Będąc pod wpływem narkotyków napadł pod Grodnem z rewolwerem na dwóch żydowskich kupców. Później wraz z kolegą napadł na pasażerów kolejki wąskotorowej. Policja, dzięki denuncjacji kochanki jego wspólnika, aresztowała ich w Wilnie, a sąd skazał (w 1926 r.) na karę śmierci – na Wileńszczyźnie sądziły wówczas sądy doraźne (stąd wymiar kary). Awanturników uratowała wywiadowcza przeszłość Piaseckiego – prezydent zamienił wyrok na 15 lat więzienia.
Początkowo karę odbywał w Lidzie, później trafił do najsroższego więzienia II Rzeczypospolitej – na Świętym Krzyżu. Był niepokornym więźniem i często zamykano go w izolatce; ogółem spędził w niej 2 lata. Zapadł na gruźlicę.
W więzieniu czytał Biblię i tygodnik "Wiadomości Literackie". Dopiero wtedy nauczył się literackiego języka polskiego.
Przełomem w jego życiu był moment, kiedy zauważył ogłoszenie o konkursie literackim co spowodowało, że zaczął spisywać swoje dotychczasowe przygody na pograniczu. Pisał w niewielkim brulionie, który zapełniał wielokrotnie z braku miejsca pisząc poziomo i następnie pionowo. Pierwsze dwie książki dotyczące wywiadu zatrzymała cenzura więzienna. Dopiero trzecia – Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy – mogła wydostać się ze Świętego Krzyża. Zdobyła olbrzymią popularność i została przetłumaczona na wiele języków obcych. O uwolnienie Piaseckiego zaczął zabiegać cały panteon polskich pisarzy z Melchiorem Wańkowiczem na czele. W 1937 prezydent Ignacy Mościcki ułaskawił pisarza, który więzienie opuścił 2 sierpnia tegoż roku.
Po leczeniu w Zakopanem przeniósł się do majątku Rohotna pod Nowogródkiem. W trakcie pobytu w górach przyjaźnił się ze śmietanką życia towarzyskiego kraju. Jego przyjacielem był m.in. Stanisław Ignacy Witkiewicz, który kilka razy go portretował.
Po wybuchu II wojny światowej do Piaseckiego z prośbą o współpracę zgłosił się wileński oddział Związku Walki Zbrojnej. Zaproponowano mu dowodzenie oddziałem specjalnym do wykonywania wyroków śmierci wydanych przez podziemny sąd. Zgodził się na współpracę, jednak odmówił wygłoszenia przysięgi tłumacząc się swoim indywidualizmem. Innym powodem odmowy był względnie ugodowy stosunek do Sowietów prezentowany przez rząd londyński i Komendę Główną AK.
Mimo tego Piasecki był cennym nabytkiem dla Armii Krajowej. Wiele jego akcji było niezwykle brawurowych. Najsłynniejszą jego akcją było przeprowadzone osobiście 13 czerwca 1943 włamanie do ochranianego przez Gestapo urzędu. Udało mu się wynieść dokumenty obciążające Zygmunta Andruszkiewicza, wileńskiego działacza Armii Krajowej, którego Niemcy schwytali kilka dni wcześniej. Wśród wykradzionych papierów znajdowało się też archiwum dokumentujące zbrodnię katyńską sporządzone przez Józefa Mackiewicza. Za wyczyn ten Piaseckiego uhonorowano Brązowym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Poza tym Piasecki wykonał 16 marca 1943 wyrok na Czesławie Ancerewiczu, redaktorze gadzinowego "Gońca Codziennego"
Później jeszcze raz uratował życie Józefowi Mackiewiczowi, odmawiając wykonania na nim wyroku śmierci. Po wojnie wyrok ten został uchylony i okazało się, że był wydany bezpodstawnie.
W 1942 ożenił się z Jadwigą Waszkiewicz, przechodząc wcześniej na katolicyzm; 17 czerwca 1944 urodził im się syn Władysław.
Po zajęciu przez bolszewików Kresów Wschodnich Piasecki przez rok przebywał w Polsce ukrywając się przed Urzędem Bezpieczeństwa, który szukał go po liście, w którym bardzo krytycznie opisał sytuację w jakiej znalazła się Polska po 1945 roku.
W 1946 wraz ze złożoną z polskich żołnierzy w ubraniach cywilnych obsadą konwoju UNRRA wyjechał przez Cieszyn do Włoch, gdzie utrzymywał się z prac fizycznych. Próbował też z mizernym skutkiem uzyskać tantiemy z wydanych za granicą swoich książek. Znowu pomógł mu Melchior Wańkowicz, który poprosił gen. Andersa, by przyjęto Piaseckiego do II Korpusu, dzięki czemu wraz z wojskiem dostał się do Anglii.
Na emigracji dużo pisał, m.in. odtworzył swoje więzienne książki zatrzymane przez cenzurę. Zajmował się też publicystyką polityczną. Był bezkompromisowym wrogiem ustroju komunistycznego i jego współpracowników. Dał temu wyraz m.in. krytycznie oceniając Czesława Miłosza w pamflecie Były poputczik Miłosz. Tekst ten rozpętał burzę na łamach paryskiej Kultury. Niejednokrotnie surowo oceniał łagodną wobec ZSRR politykę państw Zachodu.
W Wielkiej Brytanii żył w niezwykle skromnych warunkach. Zmarł na raka w 1964. Został pochowany na cmentarzu w Hastings. Na nagrobku z białego marmuru umieszczono wizerunek konstelacji Wielkiej Niedźwiedzicy.
Na podstawie "Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy" powstał w 1971 roku film w reżyserii V. Orsiniego oraz serial w reżyserii A.G. Majano (w 1983 roku). W Polsce w 1985 roku reżyser W. Olszewski nakręcił film "Przemytnicy". z kolei "Zapiski oficera Armii Czerwonej" w adaptacji R. Krzyszycha w 1992 roku były grane w teatrze w Częstochowie. W reżyserii K. Wojciechowskiego stały się spektaklem w Teatrze Telewizji. Na podstawie "Żywota człowieka rozbrojonego" K. Gruber wyreżyserował w 1993 roku 3-odcinkowy serial telewizyjny.
Wszystkie jego utwory objęte były w 1951 roku zapisem cenzury w Polsce, podlegały natychmiastowemu wycofaniu z bibliotek.

Twórczość literacka Sergiusza Piaseckiego
Piąty etap – autobiograficzna powieść o pracy agenta wywiadu na radzieckim pograniczu (napisana w więzieniu w kwietniu 1934, pierwodruk w 1938 Towarzystwo Wydawnicze "Rój")
Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy – opis życia przemytników na pograniczu polsko-sowieckim (napisana w więzieniu w 1935 roku, pierwodruk w 1937 Towarzystwo Wydawnicze "Rój")
Ruda Ewa – nowela (napisana w więzieniu w 1936)
Drogą pod ściankę (także jako Drogą pod mur) – autobiografia z lat dzieciństwa i młodości (napisana w więzieniu w maju 1937)
Bogom nocy równi – kontynuacja Piątego etapu (1938, Towarzystwo Wydawnicze "Rój"]). S. Piasecki, Bogom nocy równi, Gdańsk 1989, Towarzystwo Wydawnicze "Graf",
Sto pytań pod adresem „obecnej” Warszawy – memoriał polityczny (pierwotnie był to list do tygodnika "Odrodzenie", napisany 27.04.1946 nieopublikowany w kraju, wydanie jako broszura: Rzym, 1947)
Trylogia złodziejska, o środowisku przestępczym Mińska Litewskiego w latach 1918-1919 (Rzym,Instytut Literacki 1946-1947):
Jabłuszko 1946
Spojrzę ja w okno... 1947
Nikt nie da nam zbawienia...1947
7 pigułek Lucyfera – groteska o pierwszych latach Rzeczypospolitej po II wojnie światowej (Londyn, 1948)
Strzęp legendy – nowela o losach okupacyjnych (Londyn, 1949)
Zapiski oficera Armii Czerwonej – o okupacji Wilna i Lidy oglądanej oczami sowieckiego wojskowego, faktycznie zjadliwa satyra na radziecką propagandę, armię i państwo (Londyn, Gryf Publications LTD 1957)
Żywot człowieka rozbrojonego – losy zdemobilizowanego weterana wojny 1920 roku (Londyn,B. Świderski 1962; pierwsza wersja utworu powstała w więzieniu w 1935 r.)
Adam i Ewa – trudna miłość dwojga bohaterów wkomponowana w wojenną zawieruchę na Wileńszczyźnie w 1939 roku (pierwodruk jako prasowa powieść w odcinkach, 1963)
Wieża Babel – lata okupacji i walki podziemnej na Wileńszczyźnie (oba tomy Londyn, Polska Fundacja Kulturalna 1964)
Człowiek przemieniony w wilka – działalność na Kresach w latach 1939-1942
Dla honoru Organizacji – działalność w Armii Krajowej w latach 1942-1943
na krótko przed śmiercią Piasecki rozpoczął prace nad trzecim tomem Wieży Babel, który miał zamknąć lata 1943-1945
Tekst jest  oparty na  Wikipedii. Nie jestem pewna, czy wszystkie dane które podaje są zgodne z prawdą.

A to link do filmu o nim:
http://www.youtube.com/watch?v=6JSF7rEEtnc

Nie wszystkie powieści przeczytałam, ale te, które poznałam wywarły na mnie niesamowite wrażenie.

Aurland

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 63
Odp: Sergiusz Piasecki
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 17, 2016, 18:34 »
Czytałem "Żywot człowieka rozbrojonego" i "7 pigułek Lucyfera".  Nie użyłbym może słowa "oszałamiające" ale z pewnością godne uwagi.

Szczególnie w "Żywocie..." miałem ochotę określić go takim polskim, międzywojennym mini Dickensem. Zachowując oczywiście miarę i proporcje.

Piasecki wydaje się mieć swój niepowtarzalny styl. Porusza się (przynajmniej w tych dwóch co czytałem) między żartem, satyrą a widoczną jakby w tle głębszą refleksją. Ciekawa literacka osobowość. Myślę, że wrócę do tego autora.

ewelina

  • Czytelnik
  • *
  • Wiadomości: 80
Odp: Sergiusz Piasecki
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 18, 2016, 13:45 »
Nie czytałam tych książek. Swoje spotkanie z Piaseckim rozpoczęłam od "Piątego etapu", potem przeczytałam "Bogom mocy równi" a później "Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy". Były niesamowite. Klimat, narracja, realia tego świata, który przecież autor doskonale znał. To są według mnie bardzo dobre książki. Warto po nie sięgnąć. Te powieści w których Piasecki opisuje wojenną rzeczywistość, emigrację, to zupełnie inna literatura. Też dobra, ale o gorzkim zabarwieniu. Przebija w nich rozczarowanie autora, zagubienie, utrata wiary w wartości. Mimo wszystko je również warto przeczytać.

Katja

  • Wielbiciel słowa pisanego
  • *****
  • Administrator
  • Wiadomości: 355
Odp: Sergiusz Piasecki
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 18, 2016, 16:38 »
Chyba się skuszę na jedną z jego książek. W domu mam chyba "Kochanka Wielkiej Niedźwiedzicy" i pewnie własnie po nią sięgnę. Jak się dokopię. :D