Wątek: Isabel Allende  (Przeczytany 837 razy)

ElGato

  • Książkowy fascynat
  • **
  • Wiadomości: 436
Isabel Allende
« dnia: Czerwiec 19, 2016, 21:37 »
Isabel Allende - urodziła się w Limie (Peru) 2 sierpnia 1942 roku. Jej ojciec, Tomás Allende był sekretarzem ambasady Chile w Peru, a kuzyn ojca, Salvador Allende, prezydentem chilijskim. Jej matką była Francisca Llona Barros. Ojciec przyszłej pisarki opuścił rodzinę, kiedy Allende była jeszcze dzieckiem. Zamieszkała wtedy wraz z matką i rodzeństwem w domu swojej babki. W późniejszych latach odbywała wraz z rodziną podróże do Europy, do Chile wróciła w wieku lat 15. Po skończeniu szkoły pracowała dla Organizacji do spraw Wyżywienia i Rolnictwa. Pisywała też do czasopisma dla kobiet Paula. W 1962 wyszła za mąż za Miguela Fríasa, rok później urodziła się ich córka, Paula, a w 1966 syn Nicolás. W 1972 roku w Santiago wystawiono jej sztukę El embajador. W 1975 roku musiała wyemigrować z Chile, przeniosła się do Wenezueli. Pracowała tam jako nauczycielka i dziennikarka.

W 1981 roku, kiedy Allende dowiedziała się, że jej 99-letni dziadek jest na łożu śmierci, zaczęła pisać do niego list, który później przekształcił się w rękopis książki, Dom duchów (1982). Celem tej powieści była chęć uwolnienia się od ducha dyktatury Pinocheta. Książka okazała się wielkim sukcesem, a jej autorkę zaliczono - podobnie jak Gabriela Garcię Márqueza - do nurtu realizmu magicznego. Dom Duchów był pierwszą ekranizowaną powieścią Allende ze znakomitymi rolami Meryl Streep, Jeremi Ironsa, Antonio Banderasa (w Polsce film rozpowszechniany pt. Dom dusz).

Książki Allende stały się znane z powodu żywego sposobu opowiadania. Mimo że Allende jest często zalicza do stylu realizmu magicznego, w swoich dziełach często ujmuje elementy post-Boom literatury, a jej styl jako taki nie może być opisany jako czysta forma magicznego realizmu. Isabel posiada również bardzo metodyczną, niektórzy twierdzą, groźną, literacką rutynę. Pisze za pomocą komputera, praca trwa od poniedziałku do soboty, od 9:00 rano do 19:00 po południu. "Zawsze rozpoczyna się 8 stycznia" stwierdziła Allende, tradycja zaczęła w 1981 roku wraz z początkiem listu do dziadka, który przerodził się w powieść.

Książka Paula (1995) to wspomnienia z dzieciństwa w Santiago, Chile i kolejnych lat, spędzonych na emigracji. Jest napisana w formie listu do córki Pauli. Paula, chora na porfirię, wadliwie leczona w szpitalu w Hiszpanii, zapadła w śpiączkę. Błąd w podaniu leku spowodował poważne uszkodzenie mózgu. Paula w trwałym stanie wegetatywnym przeniesiona została najpierw do szpitala w Kalifornii, potem do domu matki, gdzie zmarła 6 grudnia 1992 roku.

Powieści Isabel Allende zostały przetłumaczone na ponad 30 języków i sprzedane w ponad 56 milionach egzemplarzy. Obecnie powstają trzy filmy, oparte na jej powieściach - m.in. Afrodyta i Eva Luna. W 2008 roku wydana została jej książka Suma naszych dni - to wspomnienia, koncentrujące się na ostatnich latach życia najbliższej rodziny, często adresowane do nieżyjącej córki Pauli. Wiele miejsca poświęca najbliższym, w tym synowi Nicolásowi, drugiemu mężowi, Williamowi Gordonowi i wnukom. Najnowsza powieść Podmorska wyspa, której akcja toczy się w Nowym Orleanie, została opublikowana w 2010 r.

W 1988 Allende wyszła za Amerykanina, prawnika i pisarza Williama Gordona. Do dziś tworzą szczęśliwe małżeństwo. W 2006 Allende była jedną z sześciu kobiet, reprezentujących sześć kontynentów, które wnosiły flagę olimpijską podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Turynie. W 2008 r. Allende otrzymała honorowy stopień doktora humanistycznych San Francisco State University. Jest założycielką Fundacji Isabel Allende, której celem jest "wspieranie programów poświęconych promowaniu i ochronie podstawowych praw kobiet i dzieci". Zalicza się ją do najpopularniejszych pisarek Ameryki Łacińskiej, a także do grona najpopularniejszych współczesnych pisarzy hiszpańskojęzycznych.

Twórczość

Dom duchów (La casa de los espíritus, 1982 – wydanie polskie 1996)
Miłość i cienie (De amor y de sombra, 1985 – wydanie polskie 1992)
Ewa Luna (Eva Luna, 1987 – wydanie polskie 1997)
Opowieści Ewy Luny (Cuentos de Eva Luna, 1989)
Niezgłębiony zamysł (1991)
Paula (Paula 1994)
Afrodyta (Afrodita, 1997)
Córka fortuny (Hija de la fortuna, 1999 – wydanie polskie 2000),
Portret w sepii (Retrato en sepia, 2001)
Miasto bestii (La Ciudad de las Bestias, 2002)
Mi país inventado (2003)
Królestwo złotego smoka (El reino del dragón de oro, 2003)
Las Pigmejów (2005)
Zorro (2005)
Inés, pani mej duszy (2008) – poświęcona życiu Inés Suárez
Suma naszych dni (La Suma de los Días, 2008)
Podmorska wyspa (La isla bajo el mar, 2010 – wydanie polskie 2011)
Dziennik Mai (El cuaderno de Maya, 2011 – wydanie polskie 2013)
Japoński kochanek (El amante japonés, 2016 – wydanie polskie 2016)



Miałem okazję przeczytać Dom duchów i Paulę. Styl Allende cechuje realizm magiczny, który w połączeniu z niezwykłym darem opowiadania sprawia, że jej powieści pełne opisów czyta się jednym tchem. Dotyczy to również Pauli, w której Allende opowiada historię swojego życia,  przeznaczoną  dla umierającej córki.  Jest to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów Isabel Allende, ale także dla wszystkich zainteresowanych historią Ameryki Południowej i dla wszystkich zainteresowanych pisarstwem.  Bardzo polecam.

Marigold

  • Książkowy fascynat
  • *****
  • Moderator
  • Wiadomości: 400
Odp: Isabel Allende
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 23, 2016, 18:42 »
Jedna z moich ulubionych pisarek, aż dziwne, że niektórzy wykładowcy na ibero po niej jadą, ale pomińmy to milczeniem.
Uwielbiam Dom duchów i jego dalsze części, w ogóle Chile rulez. Ewa Luna też była przepiękna. Z kolei Paula taka wzruszająca i uważam, że tę książkę powinni przeczytać wszyscy zwolennicy i przeciwnicy eutanazji.
W zasadzie to wolę te starsze powieści Allende, w nowych ten realizm magiczny jest jakoś zatracony, a szkoda.
Niemniej jednak nadal lubię jej powieści :).

ElGato

  • Książkowy fascynat
  • **
  • Wiadomości: 436
Odp: Isabel Allende
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 10, 2017, 16:54 »
Do przeczytanych dodaję Podmorską wyspę. Isabel Allende ma niesamowity dar do snucia opowieści. Tym razem opowiada o niewolnictwie i jego konsekwencjach wplatając swoją historię w wydarzenia, które rozegrały się na Saint-Domingue (dzisiejsze Haiti). Ta powieść to nie tylko świetna historia opowiadająca o życiu jej głownych bohaterów, ale także okazja do poznania odrobiny historii dotyczącej tego egzotycznego zakątka świata. Polecam